| |
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Danuta
Krasuska |
|
"Szukałam w zaułkach siebie,
Szukałam blasku na niebie.
Błądziłam i odnalazłam drogę,
Tu gdzie jestem - na Ziemi..."
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
| |
Pani Danuta zajmuje sie malarstwem olejnym, malarstwem na szkle i szkicami ołówkiem. Tworzy również wspaniałe wiersze. Najprościej mówiąc: poetka, artystka, malarka.
Interesuje się także sportem, uwielbia grać
w warcaby. Bierze udział w konkursach plastycznych na terenie Siedlec i okolic.
|
|
 |
|
 |
|
| |
|
|
|
|
|
| |
|
|
Ewa
Antosiewicz |
"Pani Ewa pięknie nam co dzień śpiewa
i kwiatki podlewa.
Bo kocha przyrodę i piękną pogodę."
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
| |
Pani Ewa tworzy dzieła sztuki, które radują serca nasze.
Jest zdania, iż "prawdziwa sztuka to ta, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia".
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Eugeniusz Tkaczuk |
|
"Pan Eugeniusz architekt, modelarz,
Dom stworzy, potrzebny jest stelaż.
Na stelażu dom jest wyklejany
Są okna dach i ściany.
W domu tym nie zamieszkasz kolego,
Ale na ozdobę nie masz nic lepszego.
Na wystawie pięknie się prezentują domy,
I każdy je ogląda i jest zadowolony."
|
|
| |
|
|
|
|
|
| |
|
|
Leokadia Drabarek |
"Pani Leokadia tworzy obrazy plastelinowe,
Lubuje piękne kwiaty - czerwone i pomarańczowe.
Ceni spokój i prywatność, tworzy głównie we własnym pokoju,
Jest wtedy radosna i w dobrym nastroju.
Prace Swoje skrzętnie zbiera i układa,
A potem wieszamy na ściany bo się wszystko nada.
Plastelinowe kwiaty każdy podziwia,
Bo to sztuka prawdziwa."
|
|
| |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Feliksa Wyżywniak |
"Dzieła tworzy, pięknie recytuje, na naszej scenie często występuje"
Tworzy arcydzieła, w recytacjach zdobywa nagrody, ma dar wymowy i mody! śpiewa, omawia, nasz Dom wysławia.
Wrażliwa, delikatna dusza artysty. Chętnie pomaga innym, zachęca i motywuje do działania. |
|
| |
 |
|
Ryszard Wiśniewski |
Pan Ryszard na drewnie tworzy obrazy,
Piękną sztukę uprawia bez skazy.
Pod jego ręką drewno zmienia fakturę,
Zamienia się w portret lub w piękną górę. |
|
| |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Zofia Rozbicka |
Pani Zosia to artystka wspaniała. Od dawna pracowni z nami malowała. Mało tego jeszcze ciągle maluje, Kto na dzieło spojrzy-już lepiej się czuje.
Nasza Pani zawsze jest z humorem, I raczej można rzec domatorem. W czytelni dyżury prowadzi solidnie, Mówi że ta praca nigdy jej nie zbrzydnie. |
|
| |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Witold Kurkus |
Co można rzec o Panu Kurkusie, A no nie maluje on na obrusie, Nie maluje na kartkach ani byle gdzie, A maluje zwyczajnie witraże na szkle.
Chętnie pomaga w pracach wszelakich, I nie lubi fuszerki i prac byle jakich, Czasem przyjdzie porozmawia, Sprawę wytłumaczy i wszystkich rozbawia. |
|
| |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Włodzimierz Kotowski |
"Nasz Pan Kotek, wykonuje z drewna płotek , Tworzy w drewnie i na papierze Wykonuje domki, konie w plenerze ... Każdy się jego praca zachwyca, Bo Pan Kotek wspomnienia w nas podsyca!"
Pan Włodek nie wie, co to nuda, nie wie, co to zmęczenie. Każdą okazję wykorzystuje na zajęcia w pracowni, a tworzy w niej do późnych godzin wieczornych. Wszyscy idą spać a pan "Kotek" mówi im "pa" w pracowni swoje zaszczytne miejsce ma. |
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Adela
Połóg |
"W ścinkach po miśkach się lubuje, bez ścinek innych prac nie wykonuje. Muśnie pędzlem, klej nałoży, Coś pięknego nam tu stworzy".
Pani Adela śpiewem wszystkich rozwesela, "O Dulcyneo ..."- rozpoczyna, moja ty jedyna, dla ciebie tworzę, całym sercem o każdej porze. |
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Kazimierz
Kuc |
Lubuje się w twórczości plastycznej od pierwszych dni pobytu w naszym Domu, czyli od 2006 roku. Tworzy każdego dnia. Zainteresowań ma wiele; plastyka, gry świetlicowe, komputer, wyjazdy, spotkania występy artystyczne, rozmowy, śpiewanie i czytanie. Dużo by mówić, i pisać po prosu człowiek z pasjami!
"Pracuje w ciszy i spokoju - ktoś zagada... pan Kazimierz odpowiada wyklejam doliny i góry z kolorowej skóry".
Miłuje się w rzeczach najdrobniejszych, aktywnie spędzając wolny czas. |
|
|
|
|
|
|
|
| |
 |
|
Janina
Majewska |
Pani Janina złoto wyczarowuje, Książki stare zapomniane reperuje. Mają już one inne zadanie, A mianowicie ładne wyglądanie.
Pani Janina skórą je okleja, Ozdoby wszelakie skrzętnie dobiera. Wszystko to ładnie komponuje,
I już złota książka w gablocie ląduje. Pani Janina również ma inny obowiązek W czytelni dyżuruje - jest tu pewien związek |
|
| |
|
|
|
|
|
|